January 2011 Archives - sungo.pl

Archive for January, 2011

Motoryzacja to pasja wielu mężczyzn. Pasja, której duża część kobiet po prostu nie rozumie. Duża część przedstawicielek płci pięknej nie jest sobie w stanie wyobrazić, jak można żywić tyle ciepłych i pozytywnych uczuć do czegoś, co przecież jest materią nieożywioną? My jednak panowie wiemy, że można. Wiemy jak bardzo cieszy nas praca silnika na wysokich obrotach, wiemy jaka to jest miła adrenalina, gdy od czasu do czasu możemy przycisnąć mocniej pedał gazu. W końcu wiemy, jak boli nas każda ryska i najmniejsza awaria, którą ma nasz wypucowany Nissan Patrol. Nie tylko ze względu na koszty, lecz po prostu- z uwagi na uczucia, którymi darzymy własne auto. To ono przecież z nami tyle przejechało, przeżyło. To ono zabrało nas w długą podróż przed siebie, gdy byliśmy zdenerwowani, to ono wysłuchiwało tych wszystkich pretensji bądź to ono łapało z nami każdy promień słońca i podmuch wiatru, gdy jechaliśmy latem na urlop. Auto, dla każdego mężczyzny powinno być jak przyjaciel, powiernik największych tajemnicy i to wcale nie jest przesada.

Dziś, znaczna większość naszego społeczeństwa posiada przynajmniej jedno, własne auto. Mało tego, jak pokazują statystyki, coraz więcej Polaków pochwalić się może dwoma samochodami w garażu. Pisaliśmy już jakiś czas temu o tym, że jest to wynik bogacenia się nas – jako społeczeństwa. Nie mniej jednak dziś nie o tym. O tym, że mimo iż mamy jeden lub dwa samochody, to rzadko kiedy jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami takich czterech kółek, które są niecodzienne, eleganckie i klasyczne bądź eleganckie i nowoczesne. Mowa tu oczywiście o wszelkiego rodzaju limuzynach. Zarówno te długie i nowoczesne, jak i te stare oldsmobile zawsze gdzieś przemykają od czasu do czasu w naszych marzeniach, gdy tylko takie auto zobaczymy. Tak jak napisałem wcześniej, nie każdy je ma i nie każdego stać na kupno takiego, ale na wynajęcie z pewnością stać każdego z nas. A wynająć takie auta z kierowcą możemy w jakim celu nam się tylko podoba. Możemy tradycyjnie wynająć takie cacko na uroczystość ślubu, ale możemy zapłacić kierowcy, żeby po prostu w powszedni dzień powoził nas trochę po mieście – ot tak – dla przyjemności. Czy jest to dojrzałe? Nie wiem, ale wiem, że marzenia głównie mamy z dzieciństwa.

Handel autami nowymi na przestrzeni lat wzrósł w Polsce o dobrych kilkadziesiąt procent. Hale przemysłowe opuszczają wciąż nowe modele aut. Również w ostatnim czasie, mimo kryzysu, który przetoczył się przez Stany Zjednoczone oraz Europę, nie zeszliśmy poniżej dobrej i ogólnie przyjętej liczby nowych samochodów zakupionych w salonach. Można to rozumieć różnie. Samochody to obecnie na pewno nie towar luksusowy, jednak, aby pozwolić sobie na zakup auta w salonie trzeba dysponować naprawdę sporą gotówką. Może więc Polacy się bogacą? Z pewnością tak. Mimo to jednak większość aut w salonach brana jest na kredyt. Mogło by to już zakończyć dyskusję, bo przecież o jakim bogaceniu tu mowa, skoro potrzebujemy asysty banku? Pamiętać jednak trzeba, że jeszcze kilka lat temu zarabialiśmy na poziomie, przy którym większość z nas bała się wziąć kredyt, bo rata (jako dodatkowy wydatek) mogła naprawdę namieszać w budżecie domowym. Teraz natomiast, nie boimy się brać kredytu nawet na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Polacy więc jednak są bogatsi i to wpływa na zwiększoną sprzedaż nowych aut. Trzeba się z tego cieszyć, bo może w końcu przestaniemy ściągać bite auta z zagranicy.

Jakie są podstawowe i niezbędne dokumenty komunikacyjne, które powinien znać każdy kierowca? Pytanie niby proste i oczywiste, ale czy na pewno tak jest? Jednych dokumentów używamy na co dzień, innych od święta lub wręcz w ogóle, jednak ich znajomość przyda nam się w pewnych nieoczekiwanych sytuacjach. Do dokumentów używanych na co dzień zaliczyć należy umowa kupna/sprzedaży pojazdu. Niezbędna by prawidłowo przeprowadzić transakcję sprzedaży lub zakupu pojazdu. Kolejny formularz to wypowiedzenie ubezpieczenia OC – wykorzystywany, gdy kończy się roczny okres ochrony, a my znaleźliśmy tańszą alternatywę, lub po zakupie pojazdu, gdy nie chcemy kontynuować ubezpieczenia poprzedniego właściciela. Każdemu kierowcy może się okazać niezbędne, choć oby tak nigdy nie było, oświadczenie sprawcy kolizji. Dzięki niemu łatwiejsze będzie dokładne opisanie wypadku i poświadczenie o winie sprawcy. Na pewno taki dokument uprości proces wypłaty odszkodowania od ubezpieczyciela.

Chyba każdy kierowca wie, że umowa ubezpieczenia OC jest obowiązkowa dla każdego pojazdu. Z reguły zawiera się ją na rok, w pewnych szczególnych przypadkach można to zrobić na okres krótszy. Przy zachowaniu pewnych szczególnych warunków można także taką umowę zerwać wcześniej niż przed upływem ustawowego roku, pamiętać jednak należy, że dotyczy to tylko umów zawieranych na okres dłuższy niż pół roku. Wypowiedzenie umowy można złożyć w ciągu 30 dni od daty zawarcia umowy w przypadku osób fizycznych lub 7 dni w przypadku przedsiębiorców. Wypowiedzieć umowę ubezpieczenia nieruchomości można gdy własność danego budynku przejdzie na inną osobę, mogą ją wtedy rozwiązać zarówno zbywca jak i nabywca. Osobną kwestią w każdym przypadku ubezpieczeń, zarówno tych komunikacyjnych, nieruchomości jak i osobowych, są regulacje odnośnie warunków rezygnacji, zawarte w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, które w postaci odpowiedniej broszury powinny być dołączone do każdej polisy.

Chiny, które głownie kojarzone są z tanimi produktami takimi jak torby papierowe na zakupy, gwałtownie szukają sposobu na ograniczenie ilości samochodów poruszających się po ich drogach, stąd więc nie dziwi najnowszy pomysł tamtejszych władz, według którego ograniczona zostanie liczba rejestrowanych nowych samochodów w dużych miastach. Z jednej strony jest to z pewnością jakiś sposób na rozwiązanie trapiących chińskie metropolie problemów komunikacyjnych, z drugiej może to w poważny sposób naruszyć chiński rynek sprzedaży nowych samochodów. Ograniczenie wyniesie 240 tysięcy aut rocznie, czyli 1/3 wszystkich sprzedawanych samochodów w największych miastach, takich jak Pekin. Przywrócony został również podatek od sprzedaży małych samochodów. Zamiast komunikacji samochodowej, chińskie miasta stawiają na komunikację publiczną, taką jak metro, by odetkać zakorkowane arterie. W ten sposób pozbyto się na przykład korków w mieście Guangzhou, w którym rejestrowano do niedawna najwięcej nowych aut.